Zanim się pojawiłeś

Taki niewielki a tak wiele w moim życiu odmienił.

Zanim nie pojawiłeś się w moim życiu Ty, nie wiedziałam co to szczęście, będąc jednocześnie przekonana, że byłam szczęśliwa.

Nie wiedziałam co to odpowiedzialność, żyjąc w przekonaniu, że jestem odpowiedzialnym człowiekiem.

Nie wiedziałam co to miłość, zdając sobie sprawę z tego, że przecież potrafię kochać.

Żadne z tych uczuć nie miało tak naprawdę prawdziwego sensu… Zanim się pojawiłeś. Dopiero Twoje przyjście na świat sprawiło, że nabrały one zupełnie innego znaczenia.

Bo dla matki świat zaczyna wtedy inaczej wyglądać. Oczy, którymi patrzy wokół nabierają tak innego obrazu. Węch, który do tej pory nie zawodził tym razem odbiera zapachy inne niż dotychczas. Słuch, który pozwalał mieć kontakt ze światem, od tej pory wyczulony jest na zupełnie inne bodźce. Niewiele osób w moim życiu potrafię kochać, ale jeśli już to miłością stuprocentową. Jednak jego kocham zupełnie inaczej. Moje serce drży na samą myśl o tym, że coś mogłoby mu się stać. Moje myśli starają się wyprzedzać każdy jego ruch. Moje uszy są wyczulone na jego głos tak jak na żaden inny. Mój węch ciągle przypomina mi o jego wyjątkowym zapachu.  Moje oczy patrzą wciąż tak samo, ale widzą zupełnie inaczej. Mogłabym godzinami się na niego przyglądać, a dla każdego jego uśmiechu zrobiłabym wszystko.

Nie wiedziałam czym jest prawdziwe szczęście, bo tak naprawdę nigdy go przy sobie nie miałam. Rzeczy, które dawniej pozornie dawały mi radość, obecnie nie mają już większego znaczenia. Bo szczęściem jest każdy jego uśmiech, słowo, rysunki, popisy sportowe czy piosenka. Szczęście jest wtedy, kiedy mnie przytuli i powie kocham Cię mamo. I nie ma na świecie nic ważniejszego i nic innego się dla mnie nie liczy.

Nie wiedziałam czym jest odpowiedzialność, bo tak naprawdę nigdy nie byłam za nikogo odpowiedzialna. Teraz kiedy wiem, że ode mnie zależy życie i rozwój drugiego człowieka, podejmuję przemyślane i rozsądne działania. Bo odkąd się pojawiłeś, jestem odpowiedzialna również i za Ciebie. A bycie odpowiedzialnym wcale proste nie jest, staram się uczyć tego dla Ciebie każdego dnia.

Nie wiedziałam czym jest miłość, bo tak naprawdę nie znałam tego uczucia. Nie przypuszczałam nawet, że miłość to coś więcej niż powierzchowne uczucie, które w każdej chwili mogłoby odejść. Miłość do dziecka to miłość bezwarunkowa, nieoceniona i największa na świecie. To miłość, której nie da się opisać słowami. To strach, kiedy zobaczysz w nocy, że dziecko ma temperaturę. To euforia, kiedy usłyszysz jego pierwsze słowa. To nieoceniona duma, kiedy zobaczysz jak pięknie maluje i tańczy. To smutek, kiedy złapie grypę. To rozdrażnienie, kiedy wyleje wszystkie farby na dywan. To pobłażliwość, kiedy usłyszysz najsłodsze na świecie przepraszam. Samą w sobie miłością są nasze dzieci i to one sprawiają, że każdego dnia się uśmiechamy.

Kiedyś mąż powiedział do mnie – kochanie bywasz zmęczona, czasami Natan Cię zdenerwuje, nie masz już czasu na wiele rzeczy, a mimo wszystko Ty się ciągle uśmiechasz…

To prawda, nigdy nie śmiałam się tak często jak teraz. I nigdy nie byłam tak bardzo szczęśliwa i spełniona jak teraz.

Bo mam jego. Nie sposób się nie śmiać patrząc się na jego słodką buzię.

Wszystkie śmieci z przeszłości wyrzuciłam do kosza i cieszę się tu i teraz. Szczerze, prawdziwie, bez fermentu wokół…

1 Comment

  1. Tak, dokładnie, nic nie daje takiego szczęścia jak swoje dziecko, a pojęcie miłości przekracza wszelkie granice:) przekona się każda kobieta, kiedy już zostanie mamusią:) A życie się przewartościowuje i zmienia o wiele, wiele stopni.:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest