Czas Dla Nas Intro

Kilka słów na temat czasu. Czasu który chcemy podarować sobie i Wam.

Czas to pojęcie bardzo względne. Czas ucieka, kończy się, dłuży się, przemija. Czas to wyznacznik przestrzeni, którą mamy zarezerwowaną dla siebie i świata, i którą powinniśmy wykorzystać jak najlepiej. Czas nie jest ani dobry ani zły. Czas jest po prostu nieunikniony. Czas jest wręcz niezbędny do egzystencji. Pomaga dojrzeć, uczy podejmować właściwe decyzje, wymaga od nas pokory i wiele zrozumienia.

Ponad rok temu zostałam mamą najcudowniejszego dziecka pod słońcem. Czas był dla mnie łaskawy. Czas pozwolił wykorzystać się w 100%. Czas wynagrodził mi wszelkie smutki i rozterki. Nie zmarnowałam ani jednej chwili ani jednej sekundy. Pamiętam każdy uśmiech swojego dziecka, każdy jego grymas, pierwsze podniesienie główki, pierwsze siadanie, pierwsze kroki, pierwsze słowo. Pamiętam jakby to było dziś. Pamiętam doskonale dzień, kiedy po raz pierwszy ujrzałam jego wielkie, niebieskie oczy i pamiętam, że totalnie dla niego zwariowałam. Ten czas to czas mamy Natana, najpiękniejszy i najbardziej wzruszający dla mnie. Czas, dzięki któremu żyję i funkcjonuję, bo wszystko, co w moim życiu stało się od tamtej chwili zawdzięczam właśnie jemu. Małej i cudownej kruszynce, którą do tej pory widzę oczyma wyobraźni. Czas, kiedy zostałam mamą to czas edukacji i porządnej szkoły życia. Nauczyłam się wówczas dwóch podstawowych rzeczy: pokory i odpowiedzialności za drugą osobę.

Przed tym czasem, przechodziłam czas ciąży. Czas, w którym spodziewałam się dziecka i czas, w którym nie spodziewałam się, że można kogoś tak mocno kochać. Był to czas, który był najbardziej niełaskawym czasem w moim życiu. Czas, o którym rzadko mówię i czas, o którym właściwie nikt prócz mojego męża nie wie. Był to czas, w którym ze zdaniem – oddałabym za Ciebie życie zetknęłam się oko w oko. Był to  czas, kiedy ze zdaniem – prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie przybiłam sobie piątkę. Był to czas, kiedy ze zdaniem – na dobre i na złe witałam się każdego ranka i żegnałam każdego wieczora. Był to zarazem piękny czas. Był to czas, kiedy rosło we mnie nowe życie. Wierciło się, ruszało, kopało i miało się znakomicie. Był to też czas, kiedy poczułam się prawdziwą kobietą. Paradoksalnie nigdy wcześniej nie czułam się taka piękna, taka dumna i taka szczęśliwa.

dsc_0089rfd
dsc_0128
Ponad dwa lata temu zostałam żoną człowieka, który od pierwszych chwil potrafił mnie uszczęśliwić. A nie znaliśmy się długo. Paweł oświadczył mi się w bardzo romantyczny sposób po zaledwie pół roku znajomości. Czas spędzony z moim mężem to czas, który chciałabym, żeby trwał wiecznie. A tak naprawdę to marzę o tym, aby za kilkanaście, kilkadziesiąt lat pójść razem na spacer i trzymać się mocno za ręce – tak samo jak teraz. Mąż pełni ogromną rolę w moim życiu – jest jednocześnie przyjacielem, kumplem do żartów, kochankiem, ojcem. A czasami jest człowiekiem, którego nie cierpię najbardziej na świecie! I chyba tak w związku powinno być. Emocje są niezbędne do tego, aby wiedzieć, że dwojgu ludziom po prostu na sobie zależy. Zawsze powtarzałam, że związek bez emocji, to związek wypalony i mam nadzieję, że dostarczę swojemu mężowi emocji na długie, długie lata!

Przed tym, jak zostałam mamą Natana i żoną Pawła, również miałam życie. Co prawda rola mamy i żony totalnie zepchnęły je na dalszy plan. Ale po ukończeniu studiów o specjalności dziennikarskiej  rozpoczęłam swoją długą przygodę z mediami. Pracowałam w gazecie, radio i telewizji – i po prostu to uwielbiałam. A z tego wszystkiego największą przyjemność sprawiało mi pisanie. Mam na koncie mnóstwo tekstów opublikowanych i setki tekstów, które do tej pory leżą w szufladce. Pisanie jest dla mnie czymś w rodzaju relaksu i odstresowania się. Słowa zazwyczaj przychodzą same, a myśli leżą na ulicy. Bywa, że czasami budzę się w środku nocy i po prosu muszę spisać jakieś zdanie, które przyszło mi na myśl.

Wracając do mamy Natana. Całkiem niedawno zdałam sobie sprawę, że nadszedł czas na to, abym w tym całym zaabsorbowaniu swoim dzieckiem, nie zapominała po prostu kim jestem. A jestem nie tylko mamą, choć ta rola jest zdecydowanie rolą, którą kocham najbardziej. Jednak wydaje mi się, że każda kobieta, która chce być dobrą mamą i dobrą żoną, musi być kobietą po prostu spełnioną. Kiedyś usłyszałam takie zdanie – kocham swoje dziecko i kocham swojego męża, ale kocham również i siebie. Ostatni rok był rokiem, w którym dosłownie wszystko robiłam po to, aby uszczęśliwić swoje dziecko. Był to też czas, kiedy powoli zapominałam o tym, co tak naprawdę lubię i co tak naprawdę przynosi mi satysfakcje.

Uważam, że jestem świetną mamą. Zapewne jak każdej z nas, zdarza mi się popełniać błędy. Ale patrząc na codzienną, uśmiechniętą twarz swojego dziecka oraz na to, jak pięknie się rozwija, wiem, że zrobiłam naprawdę dobrą robotę. Choć oczywiście nie zamierzam spoczywać  na laurach, a czas miłości, odpowiedzialności i poświęcenia dla swojego syna nigdy nie przeminie. Całe swoje życie chcę dbać o swojego syna, być przy nim, otaczać go opieką i pomagać wtedy, kiedy będzie mnie potrzebował. Natomiast wygospodarowałam czas, który chcę poświęcić na to, co również kocham. Nie chcę, aby moje teksty leżały dłużej w szufladce. Ten blog jest sposobem na powrót do pewnych elementów z mojego dawnego życia, a jednocześnie czasem, który chcę wykorzystać dla siebie, dla rodziny.

Czas Dla Nas to czas dla mnie, dla Natana, dla Pawła, a także dla Was. Nie wiem, czy będziecie mieli ochotę mnie czytać, wiem natomiast, że ja mam po prostu ochotę, żeby wciąż pisać. Miło by było, jakbyście poświęciły swój cenny czas chodź na chwilę po to, aby zerknąć co u nas. Życzę Wam tego, abyście naprawdę dobrze wykorzystały swój czas, mądrzejsi o nowe doświadczenia i bogatsi w nową wiedzę, którą przynosi życie. W tym całym bałaganie dzisiejszego świata nigdy nie traćcie siebie.

Mój mąż powiedział do mnie niedawno – Gosia wróciłaś… I chyba coś w tym jest.

Pozdrawiam Was serdecznie i ściskam,

Małgosia

62 komentarze

  1. No Małgosiu będę tu zaglądać codziennie żeby sprawdzić co nowego u Was, Ciebie się dzieje xxx pozdrawiam!

  2. Nie jestem żoną, nie jestem mamą, nie umiem czasu tak ubrać w słowa jak Ty to zrobiłaś… Chyba każda/każdy kto przeczyta Twój tekst znajdzie w nim coś dla siebie… Bo chyba każdy z nas czasem zapomina właśnie o tym by nie zatracić siebie…
    Będę tu napewno stałym bywalcem ☺

  3. Bardzo fajnie napisany tekst i świetnie się go czyta.Mysle, że będziesz miała grono fanów na tym blogu, inaczej na bank nie będzie😃Pozdrawiam😘

  4. Dawno nie czytałam tak ciekawego bloga. Jest on naprawdę taki życiowy z wskazówkami dla wielu ludzi. Na pewno będę zaglądać tutaj często☺ Pozdrowienia dla całej rodzinki❤

  5. Gosia, pięknie! 😉 dziwne, ale czytając czułam się tak jaaakbym czytała o sobie mimo, ze nie studiowałam dziennikarstwa czy też po pół roku mój mąż mi się nie oświadczył 😉 na pewno będę czytttać to co piszesz! czekam.na kolejny! Pozdrawiam, buziaki! ;-*

  6. Ty żonka to zawsze napiszesz coś takiego, że łezka w oku mi sie kręci już Ci to mówiłem. Może to dlatego, że jesteśmy z Natkiem częścią Twojego zakręconego życia .. ale inni Twoi czytelnicy mają to samo uczucie – dlatego, że piszesz o życiu i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.. 🙂 Ja i Natek jesteśmy z Tobą! Powodzenia Kochanie!

  7. Trafiłam tu przypadkiem , ale na tym jednym razie się nie skończy . Cudownie napisane ! Jesteś Wspaniałą osobą 🙂 pozdrawiam.

  8. Woow! Gratulacje naprawde super .. Bede tu zaglądać codziennie . Obserwuje was od jakiegos czas na instagramie i jestem zakochana w twojej rodzinie dosłownie! powodzonka

  9. Mam łzy w oczach, wiesz? Czytam ten tekst i widzę siebie. Z tą mała różnica, że ja nie potrafię jeszcze odnalez siebie w tym maciezynstwi. .. jestem przeszczesliwa mama, ale niespełniona kobieta 😢 Trzymam kciuki za bloga 😙

  10. Bardzo fajnie czyta się Twoje wpisy, tak lekko, tak miło, jakbym znała Cię od wielu wielu lat 🙂 Z każdym zdaniem chce się więcej i więcej a to znaczy że potrafisz przyciągnąć czytelnika..a może kiedyś przyjdzie czas na książkę? 🙂 pozdrawiam.

  11. Napisała to bardzo mądra kobieta. Cudownie być z dzieckiem tak świadomie i dojrzale. I mieć obok siebie męża i ojca swoich dzieci. Pisz Kobieto, to lekarstwo na dusze.

  12. Przez Instagram trafiłam na Twojego bloga i już wiem, że będę tutaj bardzo często. W każdym z Twoich wpisów odnajduję coś co dotyczy mnie i mojego życia. Mama zostałam dopiero trzy miesiace temu, ale już doskonale wiem, że to szczęście płynace z macierzyństwa bardzo często miesza się ze łzami, że maleństwo, które pojawia się w naszym życiu wywraca uporzadkowany już świat do góry nogami, ale poznaję też jak piękna i ogromna jest miłość matki do dziecka. Czytajac Twojego bloga wiem, że nie jestem jedyna, bo w cudowny sposób opisujesz codzienność nas matek, żon, kochanek… Zachęcam Cię bardzo do dalszego pisania i obiecuję, że będę tu stałym bywalcem. Pozdrawiamy cała rodzinkę ❤️❤️❤️

  13. I know this weƅ site gives quality based posts and extra mаterial, is there any other site ѡhich pгovides these kіnds of
    things in quality?

  14. This is νery interᥱsting, You are a very skilled blogger.

    I’ve joined your гss feed and look forward to seeking more of your great post.
    Also, I have shared your site in my social networks!

  15. Prettү element of content. I jᥙst stumbled upon your sitᥱ and
    in accession capital to claim tҺat I acquire actually enjoyed
    account yoսr weblog pߋsts. Anyway I’ll be subscribing for your augment and even I fulfillment you get admission to consistently гapidly.

  16. I think tɦis is one оf the most important info for me.
    And i am glad reading your article. But ѡanna remark on fеw general things, The
    web site stʏle is perfect, the articlеs
    is really niϲe : D. Good job, cheers

  17. ӏ was very pleased to uncߋver this page. I want to to thank
    you for your time just for this fantastic read!!
    I definiteⅼy lіked every part of it and I hаve you saved to fav to look at new
    things in your website.

  18. Great pߋst. I was checking continuously this weblog and
    Ӏ am inspired! Extremely useful info particuⅼarly
    the final phase 🙂 I maintain such informatіon a ⅼot.
    I used to be looking for this particular info for a very long time.
    Thank you ɑnd ƅest of luck.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest