Oda do Taty

Jesteś niezwykle ważny w życiu naszego syna. Zawsze o tym pamiętaj!

Pewnie wielokrotnie zastanawiałeś się nad tym, czy jesteś dobrym ojcem? Czy spełniasz się w swojej roli? Czy jesteś odpowiedzialny? Czy dobrze wychowujesz swojego syna? Czy on Cię kocha, czy potrzebuje, czy tęskni za Tobą?

Coś Ci powiem… Posłuchaj mnie uważnie. Czy wiesz, że kiedy jesteś w pracy Twój syn za każdym razem kiedy słyszy dźwięk domofonu krzyczy – Tata? Czy wiesz, że jego ulubionym zajęciem jest zaczepianie Ciebie i demonstrowanie Tobie swojej siły? Czy wiesz, że uwielbia Cię boksować, szczypać i łapać za nos? Czasami mam wrażenie, że terroryzowanie Ciebie to jego ulubione zajęcie! Ty wiesz doskonale, że to oznaka miłości prawda? On tak robi, bo tęskni, bo chce zwrócić na siebie Twoją uwagę, bo ma Cię przy sobie znacznie krócej niż mamusię, dlatego czasami aż wariuje z tej radości na Twój widok.

Uwielbiam na Was patrzeć. Mogłabym przyglądać się Wam godzinami. Natan naśladuje Cię we wszystkim. To Ty jesteś jego autorytetem! To Ty łapiesz pająki, podnosisz ciężary i zabierasz go na rowery. Od samego początku pokazujesz mu świat i odkrywasz przed nim jego tajemnice. Traktujesz syna jak kumpla, kompana do wspólnych wypadów, przyjaciela, z którym zawsze możesz porozmawiać. To właśnie Ty uczysz go przysiadów, pompek i niestety stawania na głowie. Mam wrażenie, że to dzięki Tobie jest tak sprawny i tak świetnie rozwinięty ruchowo. Ja jestem od czytania książeczek, uczenia wyrazów, malowania, lepienia z plasteliny, tańczenia i śpiewania piosenek. Ty jesteś tym od sportu i rekreacji w bardzo szerokim tego słowa wrażeniu. Czasami jak patrzę na to, co wyprawiacie to aż łapię się za głowę, ale widzę też to, że Natan uwielbia spędzać czas z Tobą.

Jesteś człowiekiem do zadań specjalnych. To właśnie Ty jesteś delegowany do wytarcia mleczka, kiedy nad ranem przez przypadek kropelka spadnie na jego rękę, a płacz przy tym jest tak głośny, że słyszy całe osiedle. To Ty jesteś wybrany do złożenia w jedną całość kubeczka, który właśnie się rozbił na milion malutkich kawałków. To Ty zostajesz budzony w środku nocy po to, żeby stanąć na rękach i uszczęśliwić w ten sposób swoje dziecko. To Ty jesteś w rodzinie tym, który predystynowany jest do noszenia na rączkach. Nikt inny nie jest tak godny noszenia Natanka jak właśnie Ty!

Wiesz za co Natan na pewno będzie Tobie wdzięczny i co zapamięta na całe życie? To, że jesteś dobrym człowiekiem i kochasz jego mamę najmocniej na świecie. Bo kochając i szanując jego mamę, przypieczętowujesz naszą miłość. A miłością samą w sobie jest Twój syn. Obserwując Twoją relację z Natankiem, wiem, że jest on prawdziwym szczęściarzem mając takiego ojca.

Pamiętasz jak po kilkanaście razy wstawałeś do Natanka w środku nocy przez przeszło już 2 lata? Pamiętasz jak Natan budził się nieustannie, a Ty nosiłeś go na rękach po czym po nieprzespanej całej nocy zbierałeś się do pracy? Pamiętasz jak wzruszałeś się widząc jego pierwsze sukcesy i postępy? Pamiętasz Twoje łzy w oczach, kiedy po raz pierwszy powiedział do Ciebie – Tato?

Pamiętasz jak umierałeś ze strachu podczas pobytu Natana w szpitalu. Zdałeś wtedy egzamin w 100%, kiedy czuwałeś nad nim każdej nocy, a mi kazałeś iść do domu, żebym odpoczęła. Panie w szpitalu nie mogły się Ciebie nachwalić, a wiele z nich porównywało swoich mężów do Ciebie i mówiły mi, że Cię podziwiają za to, jakim jesteś ojcem.

Najbardziej cenię w Tobie to, że rodzina jest dla Ciebie najważniejsza. Że potrafisz zrezygnować z wielu rzeczy po to, abyśmy my byli szczęśliwi. Jesteś wartościowym człowiekiem i znasz wartość swoją i naszą. Nigdy nie pozwolisz na to, żeby ktoś nas skrzywdził. Nigdy nie pozwolisz na to, żebyśmy poczuli się niekochani. Nigdy nie pozwolisz na to, aby świat podcinał nam skrzydła.

Jesteś świetnym ojcem i wspaniałym mężem.

Jesteś dla Natana ojcem, o którym zawsze marzyłeś i dajesz mu to, czego nigdy nie miałeś.

Jesteś jego bohaterem.

Jestem przeszczęśliwa, że Natan wychowuje się w pełnej rodzinie, gdzie tato z mamą świata poza sobą nie widzą. Bo szczęśliwi rodzice, to szczęśliwe dziecko. A jego nieustanny uśmiech na twarzy to najlepsze dziękuję pod słońcem.

2 komentarze

  1. Teks pięknie napisany .. ja również jestem taka szczęściara i posiadam najwspanialszego męża i tatę moich dzieci, który oddaje się w 110 % .. czasem mam wrażenie ze jest ważniejszy od mamy 😂😂😂

  2. O kurcze.. tak pięknie napisane, że aż mam łzy w oczach, ale to chyba rownież trochę z zazdrości, bo co prawda syna mam najwspanialszego na świecie, jednak narzeczony zawiódł mnie jako ojciec i wszystko na mojej głowie. Jestem przekonana, że spodoba się ten wpis Twojemu mężowi. Super z Was rodzinka! Nic, tylko brać z Was przykład 🙂 pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest