W poszukiwaniu ideałów

Czym one właściwie są? Czy w ogóle istnieją? Czy są ludzie idealni? Czy życie jest idealne?

Zapewne odpowiedź na każde z tych pytań brzmi – nie. Ideały istnieją jedynie w naszej wyobraźni. Ideały to niedoścignione wzorce, które często bywają złudne…

Bywa, że poszukując ideałów zatracamy się w tym na tyle głęboko, że zaczynamy zapominać o tym, co najważniejsze. Bywa, że stawiamy sobie poprzeczkę na tyle wysoko, że ten idealny, wyimaginowany świat, który obserwujemy na kolorowych zdjęciach przesłania nam autentyczność i realne myślenie. Bywa, że tak bardzo chcemy się upodobnić i utożsamić z kimś innym, że zatracamy siebie… Musimy pamiętać jednak o tym, że nie da się żyć czyimś życiem. Życie według życia innych powoduje morderstwo własnego ja. Życie to zbyt cenna wartość, żeby je tracić na rzecz kogoś innego.

Ja nie żyję życiem innych z dwóch powodów. Po pierwsze nie mam na to czasu, a po drugie nie zamieniłabym swojego życia na żadne inne. Uwielbiam je razem z całym bagażem zalet i wad. Uwielbiam je, bo jest moje. Uwielbiam je, bo długo na nie pracowałam. Nic nie jest nam dane od początku. Pozytywne relacje rodzinne, umiejętność konstruktywnej komunikacji czy nawet sposób rozważnego kłócenia się to owoc długiej i żmudnej pracy nad sobą i nad partnerem.

Mam swoje ideały, które są idealne tylko dla mnie. Idealny dla mnie jest mój syn, który przerósł wszelkie moje oczekiwania. Będąc w ciąży nawet sobie nie wyobrażałam, że będzie to tak cudowny, kochany i uroczy maluszek. Idealny dla mnie jest mój mąż, który wspiera mnie w każdej sytuacji życiowej i który jest przy mnie wtedy, gdy go potrzebuję. Moim zdaniem za to, jak wygląda nasze życie i relacje rodzinne w dużej mierze odpowiadamy sami. To my kształtujemy nasz los i to my tworzymy sobie życie idealne.

Poszukując ideałów, zatracamy się w tym na tyle mocno, że nie zauważamy, że nasze ideały są wśród nas… Nasze ideały to nasza rodzina, to nasz partner, to nasze dzieci, to nasze codziennie życie. To nasze małe i wielkie radości. To smutki mniejsze i te większe. Mam swoje ideały pomimo, że w ideały nie wierzę. Moje ideały są porannym uśmiechem syna i wieczornym przytuleniem męża…

Zazdrość… Spotkaliście się z nią? Powiecie, że zazdrość może być pozytywna bądź negatywna. Według mnie zazdrość ma zawsze wydźwięk negatywny. Zazdrościmy komuś i jednocześnie kierując się egoistycznymi pobudkami zazwyczaj nie jesteśmy temu komuś przychylni. Zazdrość określaną przez wielu jako pozytywna, nazwałabym motywacją bądź inspiracją. Zazdrościmy komuś jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, że nie wywołuje to w nas negatywnych reakcji. I tak rozumianą zazdrość popieram całą sobą. Jestem zdania, że warto się inspirować, warto czerpać pozytywne wzorce.

Czy ja komuś czegokolwiek zazdroszczę? Nie! Zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy, ładniejszy, bogatszy, zdolniejszy. Ale nigdy ten ktoś nie będzie mną… Czy inspiruję się innymi? Tak! Często moja inspiracja połączona jest z podziwem. Nie ma nic złego w uczeniu się od lepszych w danej dziedzinie.

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Kilka zdań wcześniej skłamałam… Jest jedna rzecz, której zazdroszczę…

Zazdroszczę pełnej rodziny cieszącej się dobrym zdrowiem –  wszystko inne zależy ode mnie. Wszystko inne wypracuję sobie sama i osiągnę… Prędzej czy później.

Zdrowie to jedyna rzecz, której nie kupimy, nawet za miliardy na koncie.

4 komentarze

  1. Ideały może i nie istnieją, ale Ty Gosiu jesteś najbardziej idealną osobą, jaką znam. Wspaniała matka, cudowna żona, a do tego piękna i mądra kobieta. Każdy Twój tekst czytam z zapartym tchem, bo na co dzień rzadko kiedy opowiadasz o blogu. W każdym Twoim tekście odnajduję kawałek siebie. Jestem pełna podziwu i gorąco Ci kibicuję, zresztą nie tylko ja. Proszę pisz dla nas częściej! I nigdy nie przestawaj być sobą, bo właśnie taką Cię kochamy <3 Jestem dumna, że znam kogoś takiego jak Ty :*

  2. Gosiu nawet sobie nie wyobrażasz, jak mocno dziękuję Ci za to, że jesteś. Że mogę czytać Twoje piękne teksty, że wspierasz ciepłym słowem i dodajesz otuchy. Każdy Twój tekst wywołuje ciarki. Cóż za mądrość z Ciebie emanuje pomimo dosyć młodego wieku. Piękna i zdolna. Najlepsza mama na świecie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest